Menu

"Dzieci nie mogą czekać". List rodziców do Komisji Europejskiej

Rodzice z 19. krajów zaapelowali do szefowej KE Ursuli von der Leyen. Uważają, że media społecznościowe powinny być dostępne od 16. roku życia. Proszą o podjęcie działań w tej kwestii.

List wysłało organizacje skupiające rodziców. Wśród nich znalazła się polska fundacja "Dzieciństwo Bez Smartfona".

Sygnatariusze, reprezentujący setki tysięcy rodziców, wzywają UE do ustanowienia zharmonizowanego minimalnego wieku dostępu do mediów społecznościowych oraz innych szkodliwych usług cyfrowych na poziomie co najmniej 16 lat - do czasu, aż platformy wykażą, że ich usługi są bezpieczne i dostosowane do wieku małoletnich.

To pierwsza tak szeroka, skoordynowana inicjatywa ruchów rodzicielskich na poziomie europejskim.

List jest odpowiedzią na raport Specjalnego Panelu ds. Bezpieczeństwa Dzieci w Internecie, który Komisja Europejska niedawno przedstawiła.


Autorzy apelu podkreślają też, że popierają główną zasadę raportu, iż usługi cyfrowe używane przez dzieci powinny być „bezpieczne domyślnie”. Krytykują jednak dwie jego rekomendacje: próg samodzielnego dostępu na poziomie 13 lat oraz możliwość dostępu poniżej 13. roku życia za zgodą rodziców.

Rodzice zwracają też uwagę, że sam raport Panelu wskazuje przedział 13-15 lat jako okres szczytowej podatności na problemy ze zdrowiem psychicznym.

Ich zdaniem przekształcenie konwencji branżowej w europejską politykę publiczną osłabiłoby wysiłki państw członkowskich, które dążą do wyższych progów wiekowych. Z kolei wyjątek oparty na zgodzie rodzicielskiej stworzyłby platformom komercyjną zachętę do maksymalizowania liczby zgód, uderzając najmocniej w rodziny z najmniejszym wsparciem.

Sygnatariusze domagają się odwrócenia ciężaru dowodu: to platformy powinny wykazać, że są bezpieczne dla dzieci, zamiast pozostawiać rodzicom i regulatorom udowadnianie szkód po fakcie.

W liście podkreślono, że według szacunków, każdego dnia ponad 10 tys. dzieci w UE zakłada pierwsze konto w mediach społecznościowych przed ukończeniem 16 lat, a tysiące z nich przed ukończeniem 12. roku życia.

Apel podpisały organizacje z Austrii, Belgii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Malty, Niemiec, Polski, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Włoch, m.in. Smartphone Free Childhood (UK), Smarter Start (Niemcy), Le Pacte inter-parents (Francja) i Adolescencia Libre de Móviles (Hiszpania).

Polska Fundacja "Dzieciństwo Bez Smartfona” to ruch rodzin zjednoczonych wokół celu przedłużenia dzieciństwa bez dostępu do smartfonów i mediów społecznościowych.

"Razem zwracamy naszym dzieciom to co naprawdę ważne: czas na zabawę, przestrzeń do rozwoju, wolność do bycia dziećmi. Dzieciństwo powinno być kształtowane przez rodziców i bezpośrednie otoczenie, a nie algorytmy. – podkreślają założyciele Fundacji.

Przeczytaj nasz wywiad, który Katarzyna Nowicka ze Stowarzyszenie Twoja Sprawa przeprowadziła z przedstawicielami ruchu "Dzieciństwo Bez Smartfona”:
"Dzieciństwo jest zbyt krótkie, by spędzić je ze smartfonem w ręku"


Cały list przedstawicieli 19. organizacji rodziców do KE jest dostępny tutaj.

Warto też zapoznać się z naszymi publikacjami:


E-mail dodany!

Wystąpił błąd. Spróbuj ponownie później.

Nasze szkolenia

Naucz się rozmawiać z dziećmi na temat zagrożeń związanych z pornografią.

Zamów szkolenie