Menu

"Bezpieczne dziecko w świecie cyfrowym". Dyskusja w NIK z naszym udziałem

Nasz przedstawiciel został zaproszony do dyskusji zorganizowanej przez Najwyższą Izbę Kontroli pod hasłem "Bezpieczne dziecko w świecie cyfrowym – systemowe rozwiązania, wspólna odpowiedzialność".

Celem spotkania było wypracowanie rekomendacji dotyczących skuteczniejszej ochrony dzieci i młodzieży przed zagrożeniami występującymi w środowisku cyfrowym oraz przeciwdziałanie przemocy rówieśniczej.

Rozmawiano o tym, jaki powinien być standard odpowiedzialności za bezpieczeństwo małoletnich w sieci – od regulacji i zabezpieczeń systemowych, po edukację.

– Świat cyfrowy, w którym dorastają nasze dzieci i zagrożenia z nim związane zdecydowanie wyprzedzają utrwalone i wypracowane metody reagowania, w tym procesy legislacyjne – powiedział prezes NIK Mariusz Haładyj, otwierając spotkanie. 

Fot. NIK


Najnowszy raport NIK

Dyskusja odbywała się też w kontekście najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli na temat bezpieczeństwa dzieci w internecie. Wskazano w nim, że dostęp dzieci i młodzieży do szkodliwych treści w internecie od wielu lat pozostaje nierozwiązanym problemem. Mimo wielu inicjowanych działań nadal nie wdrożono rozwiązań, które wystarczająco skutecznie wspierałyby ochronę dzieci i młodzieży w internecie.

Kontrolerzy wskazują też, że przygotowywane od lat projekty ustaw nadal nie weszły w życie, dotychczasowa współpraca między instytucjami nie przyniosła wymiernych efektów, a działania informacyjno-edukacyjne powinny podlegać ocenie pod kątem ich skuteczności oraz w większym stopniu uwzględniać rolę i odpowiedzialność rodziców.

Więcej informacji na temat raportu TUTAJ.


Grono ekspertów

W panelu zorganizowanym przez NIK uczestniczyli m.in. przedstawiciele rządu, Kancelarii Prezydenta i rzeczniczka praw dziecka.

Do dyskusji zaproszeni zostali także prawnicy, nauczyciele i przedstawiciele organizacji pozarządowych, w tym nasz przedstawiciel - mec. Mikołaj Sowiński, doradca Stowarzyszenia Twoja Sprawa.

Reprezentanci resortów zrelacjonowali, jaki jest stan bezpieczeństwa cyfrowego dzieci w naszym kraju oraz jaki jest podział odpowiedzialności za ten obszar, odbyła się też dyskusja z udziałem wszystkich ekspertów. 

W pierwszym bloku starano się określić listę niezbędnych działań, służących systemowej ochronie dzieci i młodzieży w środowisku cyfrowym. Dyskutowano między innymi o tym, kiedy Polska może wprowadzić skuteczny mechanizm weryfikacji wieku w celu ograniczenia dostępności dla małoletnich treści pornograficznych.

Mec. Mikołaj Sowiński w swoim wystąpieniu przypomniał, że kiedy Stowarzyszenie Twoja Sprawa zaczęło zajmować się tym tematem wcale nie było pełnego konsensusu, czy pornografia jest szkodliwa dla dzieci.

- Na szczęście ten konsensus już jest. Chcę podkreślić, że uważamy szkolenia dla rodziców za jeden z najważniejszych elementów ochrony. Zgadzam z innymi przedmówcami, że praca nad świadomością rodziców jest kluczowa. Stowarzyszenie prowadzi takie szkolenia i przeszkoliło już tysiące rodziców z niezwykle dobrymi ocenami – mówił.


"Traktować ten przemysł tak, jak na to zasługuje"

- Hasło ochrony dzieci przed pornografią brzmi ładnie. Porusza serca i nadaje się do pokazania w mediach, nawet w telewizjach śniadaniowych. Gdy jednak mówimy o tym, że trzeba chronić dzieci przed pornografią przemilczamy głównych aktorów tego zjawiska. A tym głównym aktorem jest przemysł pornograficzny – zaznaczył przedstawiciel Stowarzyszenia Twoja Sprawa podkreślając, że państwo powinno traktować ten przemysł w sposób, na jaki on zasługuje.

- Czyli jako przemysł po prostu bandycki, bezpośrednio powiązany z handlem żywym towarem. Przemysł, który uprzedmiotawia kobiety i mężczyzn w sposób skrajny, który ma licencję na stosowanie przemocy wobec kobiet. Przemysł, który uzależnia dzieci – dodał, odnosząc się też do kwestii prawnych.

Stowarzyszenie Twoja Sprawa zwróciło też uwagę na art. 72 konstytucji: "każdy ma prawo żądać od władzy publicznej ochrony dziecka przed demoralizacją" i na Art 200 par. 3 kodeksu karnego: "Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

Przypomnieliśmy też kwestię naszego apelu o niezwłoczną ochronę dzieci w ramach wdrożenia DSA. Nasz przedstawiciel podkreślił, że w tej kwestii powinno się odsunąć na bok wszelkie spory polityczne i niezwłocznie wdrożyć powyższe rozwiązania.

Digital Services Act (DSA), czyli Akt o usługach cyfrowych, to unijne rozporządzenie dotyczące dużych platform internetowych (np. mediów społecznościowych). Jego główny cel to ograniczenie nielegalnych treści oraz nadużyć w sieci, a także większa odpowiedzialność platform.

W drugim module panelu w NIK skupiono się na wypracowaniu optymalnych ścieżek reagowania. Dotyczył on możliwego algorytmu postępowania dla rodziców, nauczycieli i dziecka, instrukcji kryzysowej na wypadek sytuacji, w której dziecko stanie się ofiarą lub świadkiem zagrożenia online.

Trzecią część poświęcono określeniu standardów higieny cyfrowej dzieci w szkole i w domu.



E-mail dodany!

Wystąpił błąd. Spróbuj ponownie później.

Nasze szkolenia

Naucz się rozmawiać z dziećmi na temat zagrożeń związanych z pornografią.

Zamów szkolenie