Głośny stał się ostatnio przykład 14-letniej dziewczynki. Jej rówieśnicy z podstawówki stworzyli dzięki sztucznej inteligencji nagie zdjęcia swojej koleżanki. Ten erotyczny materiał – z twarzą dziewczynki wklejoną w nagie ciało dorosłej kobiety – został rozpowszechniony wśród uczniów, a także opublikowany w sieci. W konsekwencji dziewczynka spotkała się ze stygmatyzacją oraz hejtem.
To tylko jeden z wielu przypadków. Jakiekolwiek wykorzystywanie wizerunków dzieci w sytuacjach naruszających ich godność jest złe. Wykorzystywanie w kontekście seksualnym to dla nich ogromna krzywda i zagrożenie dla zdrowia zarówno psychicznego jak i fizycznego! A narzędzi do łatwego tworzenia zmodyfikowanych wizerunków będzie tylko przybywać.
Badania przeprowadzone przez UNICEF, ECPAT i INTERPOL w 11 krajach wykazały, że co najmniej 1,2 mln dzieci przyznało, że ich zdjęcia zostały poddane manipulacji i stworzono z nich seksualne deepfake’i.
Dlatego Stowarzyszenie Twoja Sprawa 17 lutego 2026 r zaapelowało do Premiera i Ministra Cyfryzacji, aby w ramach przygotowywanych obecnie nowych projektów ustaw wdrażających DSA, uwzględnili dwie zmiany, niezbędne dla ochrony dzieci w internecie. Stowarzyszenie jednocześnie apeluje do Prezydenta o poparcie takich rozwiązań.
Zmiany powinny być zawarte w odrębnym projekcie ustawy, zawężonym tylko i wyłącznie do spraw, wokół których jest pełny konsensus polityczny.
Akcji dedykujemy specjalną stronę:
chroncieniewinnoscdzieci.pl
O jakie zmiany chodzi?
Po pierwsze, Urząd Komunikacji Elektronicznej powinien mieć możliwość niezwłocznego nakazania usunięcia następujących treści godzących w dobro dzieci:
- Tak zwany „deepfake” polegający na zmanipulowaniu prawdziwego lub przetworzonego wizerunku dziecka poprzez umieszczeniu takiego wizerunku w kontekście seksualnym (na przykład „doklejenie” twarzy dziecka w filmie lub obrazach pokazujących nagie ciała, nawet jeżeli nie są one typową pornografią);
- Zdjęcia lub filmy pokazujące rzeczywiste sytuacje intymne, na przykład w szatniach i toaletach szkolnych. Jest to obecnie częsty sposób na prowokowanie hejtu, ośmieszenia i stygmatyzacji w środowisku rówieśniczym.
- Przedstawienie rzeczywistego wizerunku dziecka w kontekście seksualnym, na przykład z gadżetami erotycznymi, w wyzywającej bieliźnie, ukazująca nagość skoncentrowaną na miejscach intymnych, czy też uchwycone w pozycjach, które budzą wyraźne skojarzenia seksualne.
Po drugie, decyzje UKE nakazujące usunięcie niektórych treści nielegalnych powinny być natychmiast wykonalne. Należy rozważyć jak najszybszą ścieżkę reagowania. W innym przypadku, krzywdzący materiał pozostanie w sieci i będzie służył traumatyzowaniu dzieci przez bardzo długi czas, który może trwać od 14 dni w trakcie których UKE musi czekać na ewentualne zgłoszenie sprzeciwu, do nawet kilku lat, jeżeli sprawa trafi do sądu.
Projekt ten powinien dotyczyć jedynie materiałów bezpośrednio godzących dobro dzieci, takich jak te, o których mowa w apelu Stowarzyszenia Twoja Sprawa. Jedynie w takim przypadku dojdzie do szybkiego ich uchwalenia.
Stowarzyszenie stoi na stanowisku, że w odniesieniu do wymienionych powyżej treści nie ma zagrożenia naruszania wolności słowa. Zmiany nie wkraczają w obszary, o które spierają się politycy.
chroncieniewinnoscdzieci.pl
Na tej stronie znajdziecie cały tekst apelu i więcej informacji.
***
Digital Services Act (DSA), czyli Akt o usługach cyfrowych, to unijne rozporządzenie dotyczące dużych platform internetowych (np. mediów społecznościowych). Jego główny cel to ograniczenie nielegalnych treści oraz nadużyć w sieci, a także większa odpowiedzialność platform.