Menu

"Najlepsza na świecie jest miłość w klozecie…". Nieodpowiednie "Rozmowy w toku" i 300 tys. zł kary

Realizacja – 2010/2011 rok. Powodem były nieodpowiednie treści w audycji "Rozmowy w toku", wyemitowanej w TVN 4 października 2010 r. o godz. 15.55.

Realizacja– 2010/2011 rok.


Powód– nieodpowiednie treści w audycji „Rozmowy w toku” wyemitowanej w TVN, 4 października 2010 r. o godz. 15.55.


Efekt– Jedna z najwyższych w historii kar nałożonych przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji.


Zastosowane środki– skargi konsumenckie do KRRiT i Rady Etyki Mediów.

Program "Rozmowy w toku" został wyemitowany z oznakowaniem "od lat 12" i w porze chronionej. Godz. 15.55 to czas, gdy wiele dzieci wraca już do domu ze szkół i często – pod nieobecność pracujących jeszcze o tej porze rodziców – samodzielnie ogląda telewizję. W 2010 roku internet nie był aż tak wszechobecny. Tym bardziej szokująca była tematyka audycji…

Seks jak potrzeba fizjologiczna

Wspomniany odcinek nosił tytuł "Najlepsza na świecie jest miłość w klozecie", a prowadząca program zachęcała młode kobiety do zwierzeń na temat ich przygodnych kontaktów seksualnych, na które decydowały się często pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Na miejsce tych kontaktów wybierały m.in. piwnicę, windę czy tytułową publiczną toaletę. Kobiety, w większości bardzo młode, opowiadały o tym wręcz z dumą, czasem przy aprobacie roześmianej publiczności.

Jedna z bohaterek programu mówiła otwarcie, że seks jest dla niej potrzebą fizjologiczną, taką samą jak jedzenie, oddychanie czy picie; dlatego w potrzebie sięga po mężczyznę, który akurat jest pod ręką…

Wpierający nas nie zawiedli

Skutecznie zachęciliśmy konsumentów wspierających działania Stowarzyszenia do masowego składania skarg do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz do Rady Etyki Mediów. W krótkim czasie złożyło je blisko tysiąc osób. Kolejnych kilkaset maili, zostało wysłanych do Przewodniczącego KRRiT, gdy postępowanie w sprawie zaczęło się przedłużać.

W efekcie skarg Rada podjęła decyzję o nałożeniu kary finansowej na TVN. Jej wysokość to aż 300 tys. zł i, jak poinformowała rzeczniczka KRRiT, Katarzyna Twardowska, była to jedna z najwyższych kar w historii jakie Krajowa Rada nałożyła na stację telewizyjną za łamanie przepisów ustawy o radiofonii i telewizji.

"Obraz sprzeczny z dobrem społecznym"

Przeprowadzona wówczas przez ekspertów analiza wykazała, że audycja zawierała treści "mogące mieć negatywny wpływ na prawidłowy fizyczny, psychiczny lub moralny rozwój małoletnich". "Prezentowane w audycji relacje młodych kobiet o prowadzonym przez nie życiu seksualnym, stanowiły obraz współżycia seksualnego sprzeczny z moralnością i dobrem społecznym"– głosił też komunikat KRRiT.

Prawomocny wyrok

TVN nie zgodziła się z opinią KRRIT i sprawę skierowała sądu. Batalię zakończył prawomocny wyrok warszawskiego Sądu Apelacyjnego ogłoszony 10 września 2013 roku. Oddalił apelację spółki TVN S.A. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie. Rok wcześniej Sąd Okręgowy oddalił odwołanie nadawcy od decyzji przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Orzeczenie sądu ostatecznie przesądziło o tym, że TVN wymierzoną karę musiał zapłacić.

Sprawa audycji, a także późniejsze sprawy w sądzie, były komentowane przez liczne media. Oto niektóre publikacje:

www.wprost.pl

www.wirtualnemedia.pl

www.kultura.onet.pl

E-mail dodany!

Wystąpił błąd. Spróbuj ponownie później.

Nasze szkolenia

Naucz się rozmawiać z dziećmi na temat zagrożeń związanych z pornografią.

Zamów szkolenie