Jeden z konsumentów zapisanych do naszego newslettera przysłał nam informację o telewizyjnej reklamie zeszytów sprzedawanych pod marką Oxford, na którą natknął się w październiku. Ich producentem jest spółka TOP-2000 Hamelin, a oferta dotycząca zeszytów jest adresowana przede wszystkim do uczniów, o czym świadczy strona internetowa firmy (http://www.my-oxford.pl/school.php). Okazuje się jednak, że nawet dobrej jakości reklama kierowana do tego typu odbiorcy "musi" zawierać odniesienia seksualne. Szkoda, że producent tak eleganckich produktów musi wykorzystywać tanie chwyty, mieszając przy tym w głowach młodych odbiorców. O tym, że element seksualny w reklamie jest najwyraźniej istotny świadczy choćby strona http://www.my-oxford.pl/promo_e.php, która jako jedną z trzech tapet komputerowych prezentuje fragment aktu seksualnego. Uważamy, że reklamy produktów kierowanych do uczniów nie powinny takich konotacji seksualnych zawierać. Jest to najdelikatniej mówiąc niestosowne. Zachęcamy w szczególności rodziców, aby pisali do producenta, że nie chcą, by wokół wybieranych przez nich przyborów szkolnych kreowano skojarzenia niestosowne dla ich dzieci.
Jeżeli zgadzasz się z naszym zdaniem, wyślij swoją opinię do producenta na adresy
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
oraz
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
. Opinię wyślij do wiadomości
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
.